Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piernik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 listopada 2015

PIERNIK

Nazwa piernik wywodzi się od staropolskiego słowa „pierny”, czyli pieprzny. Od wieków kojarzono je z Bożym Narodzeniem. Istniała też tradycja przygotowania ciasta piernikowego w dniu narodzin córki. Piernik uznawano przy tym za skuteczne lekarstwo – dzięki zawartości miodu i ostrych przypraw korzennych, ciasto pomagało leczyć niestrawność, a także przeciwdziałać przeziębieniom. Jedzono go również, by wzmacniać serce i nerwy. Pewnie dlatego najstarszy zachowany przepis na piernikowe ciasto, który pochodzi z 1725 roku odnaleziono nie w książce kucharskiej, ale w... poradniku medycznym.

Myli się ten, kto myśli, że piernik to wyłącznie polski przysmak. Tak naprawdę to tradycyjne ciasto miast hanzeatyckich, czyli głównie miast nadbałtyckich. Pochodzi z okolic dzisiejszej Holandii. Słodki, pachnący korzeniami był swoistym symbolem ich powodzenia oraz szerokich kontaktów ze światem. Zawarte w nim drogie przyprawy podnosiły wartość słodkiego wypieku. Nie każdy mógł więc sobie na niego pozwolić. Można nawet powiedzieć, że był wielkim luksusem.

Na szczęście tradycja wypieku piernika przetrwała do dziś. Tak jak kiedyś, korzenne ciasto piecze się w wielu krajach nadbałtyckich. Przepisy mogą się nieznacznie różnić. Jedno jednak jest pewne - piernik wymaga czasu, zanim się go upiecze, ciasto musi długo dojrzewać. Warto piec go rodzinnie, z dziećmi, i w ten sposób przyzwyczajać je do przestrzegania świątecznej tradycji.

Ciasto na piernik powinno dojrzewać 2-3 tygodnie, żeby było gotowe na święta. Nie może się nie udać, jeśli w przygotowanie włożymy serce i najlepsze składniki, jakie mamy dostępne. Oczywiście musimy pamiętać o okresie dojrzewania.
Zatem czas robić ciasto, bądź pierniczki - które także po upieczeniu muszą leżakować!

wtorek, 14 stycznia 2014

Piernikowa opowieść świętego Mikołaja

 Każdego roku w wigilijną noc Bożego Narodzenia, kiedy św. Mikołaj odwiedzi już wszystkie, oczekujące na niego dzieci, zasiada sobie w bujanym fotelu, przy rozpalonym kominku i rozpoczyna przepiękną świąteczną opowieść. Św. Mikołaj opowiada dzieciom swoją historię:

„Działo się to w pewien grudniowy, mroźny dzień. Śnieg swoją grubą pierzyną okrył już wszystko dookoła. Przebywałem wówczas wśród pasterzy, hen, wysoko w górach, do nieba na wyciągnięcie ręki. Kiedy nad ziemią zapadł już zmierzch, a rodziny pasterskie w swoich domach przygotowywały się, jak co dzień, do wieczerzy, rozległ się nagle z nieba donośny głos:

- „Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem wesoła nowina, bo Panna czysta porodziła syna. Czem prędzej się wybierajcie do Betlejem pospieszajcie przywitać Pana!”

Usłyszawszy to niezwykłe wołanie, nie namyślając się długo, wyruszyłem za wskazaniem Bożej latarni, do Betlejem, do małego Jezusa. Zabrałem z sobą to, co miałem najlepszego – cztery wielkie kufry smakowitych pierników. Kiedy pędziłem niebiańskim szlakiem, na ile tylko sił starczało moim siedmiu najwspanialszym reniferom, piernikowy aromat, wiatr zaczął roznosić po całym obsypanym gwiazdami niebie. Poczuli go śpiewający Dzieciątku „Gloria,gloria” aniołowie. Za nic nie mogli oprzeć się ich magicznemu, miodowo-korzennemu zapachowi. Widząc po ich minach, że mają ogromną ochotę skosztować smakołyków, postanowiłem wynagrodzić ich radosne kolędowanie. Poczęstowałem każdego z nich sporą porcją pierników. A miałem ich kilka rodzajów: w czekoladzie i lukrowane, z orzechami i migdałami, przekładane praliną i marcepanem. Z nadzieniem wiśniowym, śliwkowym, jarzębinowym i różanym. O przeróżnych kształtach, kolorach i wielkości. Nie trudno się więc domyślić, że objadaniu się nimi nie było końca.

- Dałeś nam kawałek nieba Mikołaju – rzekli aniołowie.
- Zawieź, a prędko, te niebiańskie łakocie Bożej Rodzinie. Niech radość
wielka pachnie piernikami, a ich smakosze błogosławieni będą!

Jednemu z aniołów tak one bardzo zasmakowały, że postanowił przenieść się z niebiańskich pieleszy na ziemię, do miasta, w którym wypieka się te niezwykłe smakołyki. Zaopiekował się słynącym na całym świecie z piernikowych wypieków Toruniem i jego mieszkańcami. I chociaż przyszło mu zamieszkać w ratuszowej piwnicy, swojej decyzji do dnia dzisiejszego nic a nic nie żałuje.

Czas płynął jednak nieubłaganie. Zanim się spostrzegłem gwiazda betlejemska oddaliła się już na tyle, że straciłem ją z pola widzenia. Prowadziła ona bowiem mędrców spiesznie podążających ze Wschodu: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Obawiając się, że zabłądzę w śnieżnej zawiei, zaczarowaną trąbką zawezwałem na pomoc swojego Anioła Stróża. Po krótkiej chwili zjawił się niczym błyskawica i powiedział:

- Nie możesz dalej podążać Mikołaju. Zamieć wielka nastała. Wracaj bezpiecznie do domu. Nie możesz dalej podążać Mikołaju. Zamieć wielka nastała. Wracaj bezpiecznie do domu. Po drodze głoś wszem i wobec radosną nowinę, a i pierników nikomu nie żałuj. Niech w ten czas Bożej miłości słodko wielce wszystkim będzie.

I tak, chcąc nie chcąc, musiałem posłuchać jego rady. Zanim jednak przyszło się nam rozstać zaproponował mi, że zabierze do Betlejem tyle pierników, ile tylko zdoła udźwignąć. A, że do najsłabszych aniołów nie należał, poleciał z dwoma wypełnionymi po same brzegi, wiklinowymi koszami. Ja natomiast wyruszyłem w drogę powrotną.

Przelatując nad starym, świerkowym lasem, gdzie zwierzęta najzwyczajniej ludzkim głosem gadały, rozrzuciłem wszystkie pierniki jakie mi pozostały. Spadły one wprost na otulone śniegiem choinki. Zawisły na każdej z gałązek i wraz z szyszkami stworzyły świąteczne, pachnące żywicą i piernikami, przybranie. Kiedy zobaczyli to pasterze wyczekujący przed swoimi domostwami, na inne znaki tej cudownej nocy, zabrali drzewka do swoich chat. Każdy z nich postawił przystrojoną choinkę pośrodku izby, aby była znakiem tego przedziwnego, grudniowego wydarzenia. I zajadali się kolorowymi frykasami, zachwalając ich wyjątkowy smak: – niebo w gębie, a juści, prawdziwe niebo w gębie!

I tak, od tamtej pory, aż po dzień dzisiejszy, w każdą cichą i świętą noc,
co pokój niesie ludziom wszem, panuje świąteczny obyczaj zawieszania na
choince piernikowych ozdób: aniołków, gwiazdek, szyszek, dzwoneczków
i wielu przeróżnych zwierzątek… Od tamtej pory i ja, tuż przed świętami
Bożego Narodzenia, udaję się każdego roku do magicznego Torunia po najsmaczniejsze pod gwiazdami pierniki.

ŚWIĘTY MIKOŁAJ

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Świąteczny deser żurawinowo piernikowy



Składniki
  • pierniki w czekoladzie z nadzieniem z marmolady
  • śmietana kremówka 30%
  • suszona żurawina
  • cukier
  • cytryna
  • żelatyna
  • odrobina mąki


Przygotowanie
Pierniki pokruszyć, możemy użyć resztek z ciasta piernikowego, lub kupić dobre pierniki. To jest spód naszego deseru, należy nim wyłożyć pucharki. Następnie musimy przygotować owocowy sos, tzw frużelinę. Żurawinę wymieszać z cukrem, dodać odrobinę wody, i dusić, mieszając aby cukier się rozpuścił. Dodać łyżkę soku z cytryny, i odrobinę wody z owoców przelać i dokładnie rozmieszać z łyżką mąki, aby nie było grudek. Dodać do owoców i ponownie zamieszać. Całość powinna nieco zgęstnieć. Wtedy należy dodać żelatynę. Konsystencja powinna być żelowa. Odłożyć nasz sos aby ostygnął. Śmietanę 30 % ubić z cukrem na sztywną masę. Nie dodawać dużo cukru, ponieważ pierniki i frużelina będą bardzo słodkie. Na warstwę pierników wyłożyć śmietanę, a na śmietanę żurawinę.
 




niedziela, 17 listopada 2013

Aromatyczny piernikowy świecznik

Składniki

  •     300 g mąki
  •     50 g cukru
  •     1 łyżka miodu
  •     1 jajko
  •     0,5 łyżki sody oczyszczonej
  •     1 łyżeczka przyprawy do pierników
  •     1 łyżeczka zmielonego anyżu


dodatkowo

  •     podgrzewacze zapachowe


Przygotowanie

Miód z cukrem podgrzać. Kiedy miód się roztopi dodać około 1/4 szklanki wody i zagotować (3 min). Gdy miód trochę ostygnie dodać przyprawę korzenną, sodę, łyżeczkę mielonego anyżu i roztrzepane jajo. Mieszać wszystko, stopniowo dodając mąkę. Ciasto dokładnie wyrobić rękami i schować do lodówki na 30 minut. W tym czasie blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je na grubość około 3 centymetrów. Na papierze do pieczenia lub zwykłej kartce narysować mazakiem gwiazdę (możesz też wydrukować kształt gwiazdy), wyciąć kształt nożyczkami, przyłożyć do ciasta i wyciąć po krawędzi nożem.
Wyjąć świeczki ze środka podgrzewaczy (tyle ile masz gwiazdek). Puste blaszki, które pozostały umyć, wysuszyć i wetknąć po jednej w każdą gwiazdkę. Wycięte pierniki ułożyć na blasze w równych odległościach (ok. 4 cm). Posmarować pierniki białkiem za pomocą płaskiego pędzla. Piec w piekarniku nagrzanym do 170° przez około 20 minuty. Wyjąć pierniki, ostudzić i wyciągnąć ze środka blaszkę z podgrzewacza. Teraz możesz w gotowy otwór wcisnąć nowy podgrzewacz. Postawić piernikowy świecznik na stół i zapalić świeczkę.

Z podanych składników przygotujesz ok. 5 świeczników.

piątek, 16 sierpnia 2013

Staropolski piernik

Składniki:

  •     750 g mąki pszennej
  •     500 ml miodu płynnego
  •     1 szklanka cukru
  •     4 jajka
  •     dżem lub powidła wiśniowe
  •     250 g margaryny
  •     3 łyżki soku wiśniowego
  •     1 łyżka kawy rozpuszczalnej
  •     1 łyżka kakao
  •     1 opakowania przyprawy do piernika
  •     2 łyżeczki proszku do pieczenia
  •     1 łyżka sody oczyszczonej
  •     100 g bakalii (rodzynki, migdały, orzechy łuskane, mieszanka owoców kandyzowanych)
  •     50 g margaryny do wysmarowania formy
  •     2 łyżki bułki tartej



Sposób przyrządzania:

Przygotuj masę miodową, w garnku roztop: miód, 1 szklanki cukru oraz margarynę. Tak przygotowaną masę odstaw do ostygnięcia.

Żółtka oddziel od białek i utrzyj z resztą cukru. Dodaj mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Następnie dodaj wystudzoną masę miodową, sok, dżem, kawę zaparzoną w niewielkiej ilości wody, kakao, bakalie i przyprawę do piernika. Wszystko wymieszaj na gładką masę.

Z białek ubij na sztywno pianę, a następnie dodaj do ciasta. Delikatnie wymieszaj.

Formę wysmaruj margaryną i posyp bułką tartą. Ciasto wylej na formę i wstaw do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°. Piecz przez ok. 1 godz.

sobota, 29 czerwca 2013

Piernik na piwie miodowym

Składniki

  •     240 g mąki
  •     1/2 łyżeczki sody
  •     1/2 szklanki miodu
  •     1/2 szklanki piwa miodowego
  •     1/4 szklanki cukru
  •     1 łyżeczka przyprawy do piernika
  •     2 jajka
  •     1/2 kostki margaryny
  •     1 łyżka kakao

Przygotowanie

Margarynę z cukrem i żółtkami ucieramy na gładką masę. Dalej miksując dodajemy miód i piwo. Mąkę mieszamy z sodą, dodajemy do masy,następnie dodajemy kakao. Białka ubijamy na sztywną pianę dodajemy pod koniec, delikatnie mieszamy. Ciasto wylewamy do foremki. Pieczemy ok 50 min. w 190 stopniach.

Przyciski Listonic

- See more at: http://darmowedodatkinablogi.blogspot.com/2013/09/bujajaca-sie-latarenka.html#sthash.RbAo3ms7.dpuf