Magia Świąt ... to .. Czas nadziei, rodzinnych spotkań, białych marzeń...Czas okiennych wystaw, gdzie mróz jest malarzem...Gdzie przyjemny chłód, śnieg skrzypi pod butami...Wieczorem pod kocem, z ukochaną osobą...Przyozdobiony świerk, Domowa krzątanina, serca jedna migawka ...Na niebie pierwsza gwiazdka...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 grudnia 2014
piątek, 14 listopada 2014
Rudolf czerwononosy renifer
"Rudolf czerwononosy Renifer" (ang. Rudolph the Red-nosed Reindeer) – znana w krajach Zachodu opowieść świąteczna, wielokrotnie adaptowana, między innymi jako piosenka, film telewizyjny oraz pełnometrażowy film kinowy.
Według opowieści, Rudolf jest jednym z latających reniferów, które ciągną sanie Świętego Mikołaja. Ma on magiczny "czerwony nos", który oświetla Mikołajowi drogę w noc wigilijną. Z uwagi na tę zdolność zajmuje on miejsce na samym przedzie zaprzęgu.
Pierwszą opowieść o Rudolfie napisał w 1939 roku Robert L. May dla sieci sklepów Montgomery Ward. Została ona opublikowana w formie książkowej i była rozdawana dzieciom, które odwiedziły sklepy w okresie świątecznym.
Według tej historii, Rudolf jest synem Donnera, jednego z ośmiu pierwotnych reniferów Świętego Mikołaja wymienionych w wierszu A Visit from St. Nicholas. Rudolf urodził się ze świecącym czerwonym nosem, przez co stał się wyrzutkiem i obiektem docinek ze strony innych reniferów. Pewnego razu noc wigilijna była tak mglista, że Mikołaj chciał zrezygnować ze swej corocznej podróży dookoła świata. Kiedy jednak zauważył Rudolfa, zdecydował, że jego nos będzie wyśmienitą lampą i oświetli mu drogę. Od tego czasu Rudolf jest stałym członkiem zaprzęgu Mikołaja i cieszy się szacunkiem innych reniferów. John Marks, szwagier Maya, napisał na podstawie tekstu Maya piosenkę pt. Rudolph the Red-Nosed Reindeer (Rudolf czerwononosy renifer). Od czasu powstania była ona wielokrotnie nagrywana przez innych artystów (m.in. przez Gene Autry w 1949, czy The Baseballs w 2012) i stała się częścią świątecznej kultury popularnej w krajach anglojęzycznych.
Według opowieści, Rudolf jest jednym z latających reniferów, które ciągną sanie Świętego Mikołaja. Ma on magiczny "czerwony nos", który oświetla Mikołajowi drogę w noc wigilijną. Z uwagi na tę zdolność zajmuje on miejsce na samym przedzie zaprzęgu.
Pierwszą opowieść o Rudolfie napisał w 1939 roku Robert L. May dla sieci sklepów Montgomery Ward. Została ona opublikowana w formie książkowej i była rozdawana dzieciom, które odwiedziły sklepy w okresie świątecznym.
Według tej historii, Rudolf jest synem Donnera, jednego z ośmiu pierwotnych reniferów Świętego Mikołaja wymienionych w wierszu A Visit from St. Nicholas. Rudolf urodził się ze świecącym czerwonym nosem, przez co stał się wyrzutkiem i obiektem docinek ze strony innych reniferów. Pewnego razu noc wigilijna była tak mglista, że Mikołaj chciał zrezygnować ze swej corocznej podróży dookoła świata. Kiedy jednak zauważył Rudolfa, zdecydował, że jego nos będzie wyśmienitą lampą i oświetli mu drogę. Od tego czasu Rudolf jest stałym członkiem zaprzęgu Mikołaja i cieszy się szacunkiem innych reniferów. John Marks, szwagier Maya, napisał na podstawie tekstu Maya piosenkę pt. Rudolph the Red-Nosed Reindeer (Rudolf czerwononosy renifer). Od czasu powstania była ona wielokrotnie nagrywana przez innych artystów (m.in. przez Gene Autry w 1949, czy The Baseballs w 2012) i stała się częścią świątecznej kultury popularnej w krajach anglojęzycznych.
8 sposobów jak włączyć dziecko do świątecznych przygotowań
Naucz dziecko czekania
Tłumaczenie dziecku, kiedy nadejdą święta, nie jest proste, bo nawet dwulatki mają problem z odróżnieniem „wczoraj” od „ jutra”. Aby więc ułatwić smykowi czekanie, warto kupić lub zrobić kalendarz adwentowy. Maluch szybko może sprawdzić, czy zostało mało, czy dużo słodkości do zjedzenia z okienek, a tym samym - kiedy wreszcie przyjdzie ten wielki dzień.Plusy: Dziecko uczy się cierpliwości i zaznajamia z pojęciami dotyczącymi czasu. Poznaje znaczenie słów „jutro”, „za kilka dni”, „za chwilę”.
Ćwiczcie składanie życzeń
Opowiedz dziecku o tradycji składania świątecznych życzeń. Wytłumacz, że chodzi o to, by sprawić drugiej osobie radość. Możecie także ułożyć przykładowe życzenia i ćwiczyć ich składanie, np. misiom czy lalkom. Warto również wraz ze smykiem przygotować kartki świąteczne dla bliskich, z którymi nie będziecie mieli okazji spotkać się przy świątecznym stole. Nie zapomnijcie także o liście do Świętego Mikołaja – jest dla dziecka jednym z nielicznych dowodów na istnienie tej postaci, a dla ciebie i reszty rodziny świetną podpowiedzią, jakie prezenty kupić maluchowi.Plusy: Maluch poznaje tradycję oraz uczy się zasad dobrego wychowania. Dowiaduje się także, jak ważne są więzi z rodziną i bliskimi.
Pomóżcie innym
Przed świętami mobilizuje się wiele organizacji charytatywnych. Wytłumacz starszakowi, że nie wszystkie dzieci mają takie fajne zabawki jak on, namów go, by wybrał kilka, którymi już się nie bawi, i oddajcie je potrzebującym.Zachowajcie świąteczne wspomnienia
Rozejrzyj się dookoła i zobacz, jak jest pięknie. Rozświetlone milionem lampek ulice zachwycą maluszka. Pójdź z dzieckiem na spacer tam, gdzie świąteczne dekoracje lśnią najpiękniej. I koniecznie zabierz ze sobą aparat fotograficzny, by utrwalić radość i zachwyt na twarzy swojego brzdąca.Plusy: Zazwyczaj dzieci nie pamiętają konkretnych wydarzeń z pierwszych 4 lat życia (to normalne rozwojowe zjawisko nazywane amnezją wczesnodziecięcą). Po latach tylko zdjęcia przypomną maluchowi o magii pierwszej choinki i prezentów.
Zróbcie świąteczne dekoracje
Świąteczna atmosfera to także świątecznie ozdobiony dom. Zróbcie łańcuch z bibułek czy popcornu, ulepcie bałwanki i aniołki z masy solnej. Można z dzieckiem zrobić wyklejanki. Naszej córci wycięłam z kolorowego bloku technicznego choinkę, posmarowałam klejem, a ona przyklejała sobie wedle uznania gotowe scrapki. Użyję tej choinki do jednej z kart grudniownika :)Plusy: Przy zabawach plastycznych malec rozwija nie tylko wyobraźnię i talent artystyczny, ale także zdolności manualne. Dziecko nabiera też pewności siebie, bo dla babci ozdoby wykonane przez wnuczka będą piękniejsze od tych z galerii sztuki.
Śpiewajcie razem
Nawet jeśli w waszym domu nie było tradycji śpiewania kolęd, wprowadźcie ją teraz. Jeśli się wstydzisz – włączaj kolędy z płyt i dośpiewuj fragmenty, które znasz. Zachęcaj też dziecko, by dogrywało melodię na bębenku czy dzwoneczku.Plusy: Śpiewanie i słuchanie kolęd umuzykalnia. To także dobra gimnastyka dla mózgu smyka. I jeszcze jedno: rodzinne kolędowanie zacieśnia więzi między wami.
Gotuj z dzieckiem
Zaproś malucha do kuchni. Już niemowlę może uczestniczyć w przygotowaniach, wybijając rytm drewnianą łyżką. Starszaka zaś możesz poprosić o bardziej odpowiedzialne zajęcia: przesiewanie mąki na pierogi czy ubijanie jajek. Koniecznie też upieczcie i udekorujcie wspólnie pierniczki.Plusy: Maluch uczy się, że obowiązkami należy się dzielić.
Czytajcie świąteczne opowieści.
To miłe dla rodzica i dla dziecka. Wspólne czytanie przynosi wiele korzyści. My mamy w swojej biblioteczce już dwie wielkie księgi z opowieściami świątecznymi różnej maści dla dzieci. Czytamy. Śpiewamy wierszyki. Odliczanie do świąt staje się dużo milsze.wtorek, 11 listopada 2014
Elfy pomocnicy świętego Mikołaja
Elf Świętego Mikołaja – folklorystyczna postać, która mieszka ze Świętym Mikołajem na biegunie północnym.
Według niektórych tradycji elfy wyręczają Świętego Mikołaja w rozdawaniu prezentów pod choinkę lub mu w tym pomagają. Elfy przedstawiane są jako stowrzonka ze spiczastymi uszami, w zielonych lub czerwonych strojach, w spiczastych kapeluszach.
Do zadań Elfów należą między innymi produkcja zabawek w fabryce świętego i dbanie o renifery. Zostały po raz pierwszy wprowadzone przez Louisa May Alcott w 1856 roku. Obraz Elfów spopularyzował Godey w swojej książce w świątecznym wydaniu - przedstawiającego Mikołaja w otoczeniu zabawek i elfów.
Występują w filmach między innymi w Elf, Warsztat świętego Mikołaja.
W różnych krajach pomocnicy Mikołaja mają różne nazwy. W Islandii są chłopcy Yule, którzy chodzą od grudnia 12 i 24 w różnych domach składają wizyty każdego dnia płatają figle dzieciom. W Belgii i Holandii towarzysz nazywa się Zwarte Piet (Czarny Piotr), w Niemczech są Knecht Ruprecht i w Luksemburgu są one znane jako Hoesecker. We wschodnich regionach Francji Père Fouettard towarzyszy Mikołajowi.
Altoona, Pensylwania i coraz większa liczba gmin w okolicach Bostonu świętuje Buzzlewitz dnia 11 listopada. Według tradycji Lowther, Buzzlewitz to elf, który jest wysyłany przez Mikołaja żeby zebrać listy dzieci na Boże Narodzenie. W dniu 11 listopada każdego roku o 11 wieczorem, dzieci zostawiają swoje listy i świąteczne ciasteczka Snickerdoodle na parapetach lub w kuchni. Buzzlewitz przychodzi w nocy, w zamian za listy pozostawia miętę i żołędzie.
Według niektórych tradycji elfy wyręczają Świętego Mikołaja w rozdawaniu prezentów pod choinkę lub mu w tym pomagają. Elfy przedstawiane są jako stowrzonka ze spiczastymi uszami, w zielonych lub czerwonych strojach, w spiczastych kapeluszach.
Do zadań Elfów należą między innymi produkcja zabawek w fabryce świętego i dbanie o renifery. Zostały po raz pierwszy wprowadzone przez Louisa May Alcott w 1856 roku. Obraz Elfów spopularyzował Godey w swojej książce w świątecznym wydaniu - przedstawiającego Mikołaja w otoczeniu zabawek i elfów.
Występują w filmach między innymi w Elf, Warsztat świętego Mikołaja.
W różnych krajach pomocnicy Mikołaja mają różne nazwy. W Islandii są chłopcy Yule, którzy chodzą od grudnia 12 i 24 w różnych domach składają wizyty każdego dnia płatają figle dzieciom. W Belgii i Holandii towarzysz nazywa się Zwarte Piet (Czarny Piotr), w Niemczech są Knecht Ruprecht i w Luksemburgu są one znane jako Hoesecker. We wschodnich regionach Francji Père Fouettard towarzyszy Mikołajowi.
Altoona, Pensylwania i coraz większa liczba gmin w okolicach Bostonu świętuje Buzzlewitz dnia 11 listopada. Według tradycji Lowther, Buzzlewitz to elf, który jest wysyłany przez Mikołaja żeby zebrać listy dzieci na Boże Narodzenie. W dniu 11 listopada każdego roku o 11 wieczorem, dzieci zostawiają swoje listy i świąteczne ciasteczka Snickerdoodle na parapetach lub w kuchni. Buzzlewitz przychodzi w nocy, w zamian za listy pozostawia miętę i żołędzie.
A kto u was zabiera listy dla Mikołaja?
wtorek, 4 listopada 2014
Żona Mikołaja - pani Mikołajowa
Jej postać jest literackim wytworem Jamesa Reesa (1849), a spopularyzował ją wiersz Goody Santa Claus on a Sleigh Ride (1889) Katharine Lee Bates.
Od tego czasu pani Mikołajowa zaczęła pojawiać się w opowiadaniach, filmach i telewizji.
Żona Świętego Mikołaja po raz pierwszy została wspomniana w krótkim opowiadaniu Jamesa Reesa, A Christmas Legend (1849). Historia opowiada o starszym mężczyźnie oraz jego żonie, którzy w Wigilię Bożego Narodzenia udzielają schronieniem strudzonym podróżnikom. Następnego dnia rano dzieci wędrowców znajdują w domu mnóstwo prezentów, a para ujawnia, że nie są tymi, za których ich wzięto, czyli Świętym Mikołajem oraz jego żoną. Okazuje się, że to ich dawno nie widziana córka i jej mąż w przebraniu. W wierszu pani Mikołajowa ma na imię Gertruda, ale używa imienia Jessica.
W 1851 r. na stronach Yale Literary Magazine po raz pierwszy pani Mikołajowa została wspomniana z nazwiska. Autorem tego tekstu był student, który podał jedynie swoje inicjały A. B.
Przelotnie do pani Claus odniesiono się też w eseju zamieszczonym w czasopiśmie Harper's Magazine w 1862 r. oraz w komicznej powieści The Metropolites (1864) Roberta St. Clara. Pojawia się tam jako kobieta w ubrana w wysokie kozaki, tuzin krótkich czerwonych halek oraz duży, stary słomiany beret.
Kobieta, która może być panią Mikołajową pojawia się także w książce dla dzieci Lill in Santa Claus Land and Other Stories napisanej przez Ellis Towne, Sophie May i Ella Farman, a opublikowanej w 1878 r. w Bostonie.
Największą popularność pani Mikołajowej przyniósł wiersz Katharine Lee Bates, Goody Santa Claus on a Sleigh Ride (1889). W wierszu tym Pani Claus udaje się ze Świętym Mikołajem w wigilijną podróż i pomaga mu w dostarczaniu prezentów. W czasie, gdy Mikołaj roznosi podarki, ona zajmuje się reniferami. W końcu postanawia sama uszczęśliwić jakieś dziecko i błaga Mikołaja, żeby pozwolił jej zejść przez komin. Ten niechętnie się na to zgadza. W domu jednego z biednych dzieci pani Claus ceruje podartą pończochę i zostawia świąteczne prezenty. Następnie razem z Mikołajem wraca do domu i stwierdza, że jest bardzo szczęśliwa, że mogła pomóc.
Od 1889 r. czyli od czasu wydania wiersza Bates, pani Mikołajowa zaczęła być coraz częściej przedstawiana jako dość krępa, sympatyczna i siwowłosa kobieta, pozostająca w cieniu Św. Mikołaja.
W latach 60-tych postać pani Claus ponownie pojawiła się w mediach za sprawą Phyllis McGinley i jej książki dla dzieci How Mrs. Santa Claus Saved Christmas. Dzisiaj panią Mikołajową zwykle można zobaczyć w filmach animowanych, na świątecznych kartkach pocztowych, ozdobach choinkowych, przedstawieniach szkolnych, paradach oraz w domach towarowych. Często przedstawiana jest jako spokojna, życzliwa i cierpliwa osoba, będąca niejednokrotnie przeciwieństwem Świętego Mikołaja, który bywa zbyt energiczny.
Literatura
- Mrs. Santa Claus, Militant, Bell Elliott Palmer, 1914
- Wielka przygoda pani Mikołajowej (The Great Adventure of Mrs. Santa Claus), Sarah Addington i Gertrude A. Kay, 1923
- The Story of Santa Claus and Mrs. Claus and The Night Before Christmas, Alice i Lillian Desow Holland, 1946
- Jak pani Mikołajowa uratowała święta (How Mrs. Santa Claus Saved Christmas), Phyllis McGinley, 1963
- Pani Mikołajowa (Mrs. Santa Claus), Penny Ives, 1993
- A Bit of Applause for Mrs. Claus, Jeannie Schick-Jacobowitz, 2003
- Historia pani Mikołajowej (The Story of Mrs. Santa Claus), Bethanie Tucker i Crystal McLaughlin, 2007
- Mrs. Claus Takes A Vacation, Linas Alsenas, 2008
- What Does Mrs. Claus Do? , Kate Wharton i Christian Slade, 2008
Filmy
- Pierwszym filmem, w którym pojawiła się pani Mikołajowa był Święty Mikołaj wyrusza na podbój Marsa (1964) z Doris Rich.
- W 1984 r. w filmie The Night They Saved Christmas, June Lockhart wcieliła się w żonę Św. Mikołaja, która opiekowała się dziećmi odwiedzającymi biegun północny.
- W filmie Santa Claus: The Movie (1985) Judy Cornwell zagrała ważną rolę pani Mikołajowej.
- W 1993 r. w filmie Miasteczko Halloween, pani Claus przygotowuje drugie śniadanie swojemu mężowi.
- W filmach Śnięty Mikołaj 2 (2002) oraz Śnięty Mikołaj 3: Uciekający Mikołaj z Timem Allenem w roli głównej w panią Mikołajową wcieliła się Elizabeth Mitchell.
- W 2007 r. Miranda Richardson zagrała panią Mikołajową w filmie Fred Claus: Brat Świętego Mikołaja.
środa, 25 września 2013
Święta w Chorwacji / Christmas in Croatia
Boże Narodzenie w Chorwacji oficjalnie rozpoczyna się w pierwszą niedzielę grudnia , podobnie jak wiele krajów zachodnich , gdy pierwsza świeczka w Adwentowa świeci w swoich świątyniach i domach . Chorwacja jest bardzo religijnym krajem , a więc religia odgrywa ogromną rolę w jego obchodach Bożego Narodzenia. W Chorwacji około 90% społeczeństwa jest wyznania katolickiego, dlatego podobnie jak w Polsce, Boże Narodzenie w Chorwacji jest jednym z najważniejszych świąt religijnych.
Boże Narodzenie w Chorwacji różni się od Świąt w Polsce trzema głównymi elementami. Do typowych chorwackich zwyczajów zarówno tych adwentowych, jak i związanych z Bożym Narodzeniem należy zaliczyć przyjmowanie trzech wielkich pni, wykonywanie żłóbka oraz palenie świec. Wieniec adwentowy jest jednym z najbardziej popularnych ozdób choinkowych w domu każdego Chorwata. Wieńce adwentowe są zwykle kupowane w kwiaciarni, choć niektóre rodziny decydują się je robić samodzielnie. Hearts Licitar są tradycyjnie w tym czasie, ciasto miodowe pieczone w kształcie serca, a następnie utrzymane w żywych kolorach, głównym oczywiście jest czerwony. Mogą one być przekazywane dla innych jako prezenty, ale mogą być również zawieszone na drzewie, jak jasne ozdoby.
Dzień Świętego Mikołaja
Mikołaj nie jest taki sam, jak Święty Mikołaj czy nawet Mikołaj, lecz opiera się na holenderskich opowieściach o Sinterklaas , które z kolei opiera się na chrześcijańskich cudach Świętego Mikołaja. W Chorwacji 6 grudnia świętują świętego i jego cuda, z takimi tradycjami jak dzieci czyszczące swoje buty i pozostawienie ich poza ich drzwiami, aby mogli zobaczyć, że były dobre. Jeśli były one dobre, to Święty Mikołaj przyjdzie i wypełnić buty. A jeżeli są źle wyczyszczone to Krampus - demoniczna bestia, która jest odwórceniem św Mikołaja, daje rodzicom rózgi lub Siba, tak aby mogły być ukarane. Podczas gdy dzień Bożego Narodzenia jest dla całej rodziny, dzień Świętego Mikołaja w Chorwacji jest tylko dla dzieci. Oni otrzymują prezenty i particpate w uroczystościach w kościele. Dla dziecka chorwackiego, Boże Narodzenie naprawdę zaczyna się w dniu Świętego Mikołaja.
Boże Narodzenie w Chorwacji
Dzień St Lucia , lub St Lucy obchodzony jest 13 grudnia, kiedy jest przesilenie zimowe i najkrótszy dzień w roku. W St Lucia jest święto światła, uroczystości kościelne obejmują prowadzenie procesji przez dziewczynki z zapalonymi świecami (lub w bardziej współczesnych czasach baterii zasilających światło) na wieńcu na głowie. W tym dniu w Chorwacji, są również uroczystości kościelne. Nasiona pszenicy są sadzone w małym naczyniu, które zaczynają kiełkować przed świętami do reprezentowania narodzin i nowych początków, jak i narodzin Jezusa.
Wigilia
Wigilia Bożego Narodzenia w Chorwacji, często nazywana Badnjak, obchodzona jest w bardzo podobny sposób, jak reszta Europy, z kilkoma różnicami . Badnjak odnosi się do dziennika Narodzenia przeniesionego do domu i spalonego w ogniu wieczorem w Wigilię. Ta szczególna tradycja stała się trudniejsza w czasach współczesnych. Pszenica która rośnie od dnia św Łucji jest związana z wstążkami w kolorach flagi Chorwacji (czerwony, biały i niebieski) i wykorzystywana jest jako baza dla świec. Duży posiłek jest zazwyczaj spożywany, często z ryb zamiast mięsa. W kościele również jest Pasterka.
Boże Narodzenie w Chorwacji
Dzień rozpoczyna się albo pasterką, albo mszą rano, w której wielu chorwatów śpiewa kolędy. Dawanie prezentów to dość nowoczesna tradycja. Prezenty tradycyjnie podawane były na Dzień św Mikołaja i św Łucji, jednak w dzisiejszych czasach prezenty są wymieniane w dniu Bożego Narodzenia
Tradycyjny Chorwacki świąteczny obiad składa się z makaronu, gołąbków, wieprzowiny i ziemniaków. Desery z struddles, herbatników. Po posiłku udają się na drzemkę.
St Stephen Day
St Stephen dzień lub Sveti Stjepan obchodzone 26 grudnia, jest kontynuacją dnia Bożego Narodzenia. To świętuje pierwszy chrześcijański męczennik i jako święta narodowe jest to czas, aby zobaczyć rodzinę i przyjaciół i świętować.
Silvester za noc
I wreszcie, aby zaokrąglić wszystkie obchody Bożego Narodzenia jest noc Silvester lub Sylwestra. Tradycje tej niosą zmiany z pokolenia na pokolenie. Wielu starszych chorwatów świętuje Nowy Rok uczestnicząc w mszach w kościołach. Młodzi chorwaci mają tendencję do odwiedzania restauraji, a następnie kontynują swoją noc w jednym z klubów nocnych. Miejscowi mają tendencję do trzymać się swoich placach, gdzie obchody trwają również w nowym roku, z fajerwerkami i muzyką na żywo .
Trzy wielkie pnie
Trzy wielkie pnie przynosi się w wigilijny wieczór do domu i stawia na palenisku, który symbolizuje Trójcę Świętą. Następnie od ich ognia zapala się wszystkie świece. Do tradycji należy również przynoszenie odrobiny jedzenia ze stołu oraz wina właśnie tym pniom. Chorwaci wierzą, że ogień tych wielkich pni przyniesie samo dobro wszystkim domownikom.
Słoma jako symbol Jezusa
Boże Narodzenie w Chorwacji byłoby niepełne, gdyby zabrakło jednego z ważniejszych znaków czyli słomy pod stołem. Jest to jedna z najbardziej podtrzymywanych tradycji przez Chorwatów. Zwykle to najważniejsi członkowie rodzin wnoszą słomę do domu. Dokładnie w tym momencie zaczyna się obchodzeni świąt. Słomę rozkłada się na podłodze pod stołem, a następnie przykrywa się go obrusem. W niektórych częściach państwa chorwackiego, po powrocie z mszy świętej, nie spano w noc wigilijną w łóżkach, lecz właśnie na tej słomie. Ponadto symbolizowała ona narodziny Jezusa Chrystusa w stajence, a wiązanki wykonane ze słomy oznaczały płodność.
Wykonywanie bożonarodzeniowego żłóbka
Kolejnym chorwackim zwyczajem jest stawianie własnoręcznie zrobionego bądź kupionego żłóbka pod drzewkiem bożonarodzeniowym. Niegdyś do jego wykonania wykorzystywano m.in. drewno, gips czy glinę. Według niektórych zapisów to właśnie święty Franciszek jako pierwszy wykonał żłóbek już w 1223 roku, natomiast w domach stawia się je dopiero od XIX wieku. Do tego momentu zdobiły one wyłącznie kościoły.
Warto również dodać, iż dopiero po 1850 roku w Chorwacji zaczęto ubierać choinkę, choć taka praktyka w prowincjach niemieckich znana była już w XVI wieku. Nie każdy wie, ze pierwsze drzewka bożonarodzeniowe były liściaste a nie iglaste. Zanim choinka stała się na dobre częścią zwyczajów wigilijnych w domach chorwackich, to popularne było przyozdabianie domostw na zielono, np. gałązkami bluszczu, szałwii czy sosny. Symbolika dekorowania domu na zielono oznaczała siłę życia, przeciwną zimowemu zamarciu przyrody.
Charakterystycznym elementem Bożego Narodzenia w Chorwacji są także świece. Oznaczają one przebudzenie się przyrody oraz światło.
![]() |
| St Lucia |
![]() |
| Croatia Christmas Market |
Subskrybuj:
Posty (Atom)













