poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Amelka

Dawno dawno temu w niedużym, wiecznie skutym lodem miasteczku żyła sobie mała dziewczynka. Miała na imię Amelka i bardzo lubiła słuchać bajek.
Wieczorami, zanim położyła się spać zawsze przenosiła się w wyobraźni do wspaniałych miejsc.      W jej marzeniach zawsze świeciło słońce. Tam, gdzie mieszkała - słońce nie wychodziło już od dawna. O ostatnim razie, gdy się pojawiło opowiadał jej dziadek. Dlatego właśnie uwielbiała siadać u niego na kolanach otulona kocykiem i przytulać się do długiej siwej brody. Zawsze, kiedy dziadek coś jej opowiadał wydawało jej się, że przenosi się w magiczne czasy. To on zaraził ją miłością do długich opowieści.
Pewnego razu Amelka zapytała dziadka, dlaczego właściwie ich miasteczko jest cały czas tak zaśnieżone, ciemne i zimne. Dziadek jednak niestety, zasmucony, odpowiedział, że tego nikt nie wie.
Amelka postanowiła nie odpuszczać i dowiedzieć się o co chodzi. Wybrała się na spacer do biblioteki, licząc że coś tam znajdzie. Gdy dotarła na miejsce okazało się, że jest zamknięta. Siadła więc na progu i zaczęła płakać. Nagle poczuła jak coś ciągnie ją za nogawkę spodni. Rozejrzała się, ale nikogo nie dostrzegła. Wtedy na jej kolano wdrapała się malutka istotka. Amelka patrzyła zadziwiona i własnym oczom nie wierzyła. Zobaczyła bowiem… krasnoludka!
Wybąkała cicho:
  - eee Czy Ty jesteś krasnoludkiem?
Stworzonko uśmiechnęło się :
 - Oj Amelko, nad czym się zastanawiasz. Przecież tyle razy widziałaś mnie już w swojej wyobraźni
    - No tak, zawsze chciałam spotkać skrzata, ale wydawało mi się, że nie istniejecie.
    - W gruncie rzeczy Malutka wierzyłaś, że jednak jesteśmy prawda?
    - Racja, ale dorośli i inne dzieci przekonały mnie, że to niemożliwe.
    - Eh… To takie smutne… Słuchaj. Wiem, że próbujesz dowiedzieć się dlaczego nie świeci u nas słońce. Na Radzie Zarządu Krasnali zdecydowaliśmy, że jesteś jedyną osobą w całym miasteczku, która może coś z tym zrobić.
-Jak to możliwe? Przecież jestem tylko małą dziewczynką!
    -Właśnie o to chodzi. Wiesz dlaczego panuje u nas wieczna zima? Bo wszyscy przestali marzyć! Nawet dzieci, które powinny to robić cały czas.
    - Naprawdę? To bardzo smutne. Ale co ja właściwie miałabym z tym zrobić?
    - Musisz przekonać dzieci, że warto marzyć i używać fantazji.

Nie zważając na zdziwienie Amelki krasnoludek kazał jej pójść za sobą. Dotarli razem do lasu. Tam, pod wielkim kasztanowcem czekał już śliczny kucyk. Krasnal powiedział, że ma na imię Gwiazdeczka i zabierze Amelkę w wyjątkowe miejsce, po czym zniknął. Dziewczynka wsiadła na konika i wtedy zauważyła, że ma on dwa wspaniałe skrzydła. Gwiazdeczka łagodnie wznosiła się. Lot był dla Amelki czymś niesamowitym i kiedy wylądowali, było jej przykro, że już się skończył. Wtedy zobaczyła przed sobą małą drewnianą chatkę. Postanowiła wejść do środka. Po otwarciu drzwi czekał na nią wyjątkowy widok. Zobaczyła kilka instrumentów, które - co najdziwniejsze zachowywały się jak ludzie, a nawet ze sobą rozmawiały. Jeden z nich, najgłośniejszy szybko podbiegł do Amelki i przedstawił się:
 - Jestem Bębenek Florianek. Cieszymy się Amelko, że wreszcie do nas trafiłaś.
    - Tyle razy o was czytałam i marzyłam, że was spotkam, ale nie sądziłam, że to będzie możliwe.
    - No widzisz. Jak się w coś wierzy całym serduszkiem i robi wszystko, żeby to się stało to nie ma nic niemożliwego. Zwłaszcza dla dzieci, one potrafią to najpełniej. A teraz pomożemy Ci spełnić Twoje największe marzenie - napiszemy razem piosenkę. Co Ty na to?
Amelka zaniemówiła z zachwytu. Tworzyli, tworzyli, a kiedy dzieło zostało ukończone musieli się pożegnać i dziewczynka znowu na Gwiazdeczce wróciła do domu.
Wspominając magiczną wyprawę Amelka doszła do wniosku, że to, że jej marzenie się spełniło może pomóc innym dzieciom nauczyć się używać fantazji. Wpadła na pomysł, by napisać opowieść o tym co jej się przytrafiło, a kiedy pójdzie do szkoły zaśpiewać wszystkim dzieciom piosenkę, którą stworzyła wraz z Floriankiem i całą radosną zgrają.
I tym sposobem w miasteczku znowu zaświeciło słońce. A wszystkie dzieci, nawet kiedy były już dorosłe pamiętały żeby nigdy nie przestawać marzyć i przekazywały to komu tylko mogły. Dzięki temu teraz cały świat jest rozpromieniony i uśmiechnięty.

Koniunkcja Księżyca z Jowiszem

Nad ranem nastąpiła już koniunkcja Księżyca i Jowisza. Księżyc porusza się po niebie dość szybko, każdego kolejnego dnia widzimy go już w zdecydowanie innej pozycji względem gwiazd. Na swojej trasie co jakiś czas przechodzi bardzo blisko jasnych gwiazd albo planet. Takie zbliżenia nazywane są przez astronomów koniunkcjami albo złączeniami. Szczególnie widowiskowe są koniunkcje z jasnymi planetami.
Księżyc i Jowisz to teraz dwa najjaśniejsze obiekty widoczne na nocnym niebie. Widać je od wieczora przez niemal całą noc. W dodatku wieczorem znajdują się już wysoko nad horyzontem. Koniunkcja nastąpiła dzisiaj o godz. 5:04, a najmniejsza odległość pomiędzy obiektami wyniesie około 2 stopnie.
Astronomowie radzą jednak, by spojrzeć na niebo także w poniedziałkowy wieczór.
W niedzielę Jowisz będzie znajdował się na wschód (na lewo) od Księżyca. Po przeciwnej stronie Księżyca (po prawej), ale nieco dalej niż Jowisz, widoczna była jasna gwiazda Regulus z konstelacji Lwa.
Z kolei dziś wieczorem będziemy mieć już inny widok, Jowisz będzie na zachód (na prawo) od Księżyca, a Regulus jeszcze dalej po tej samej stronie, co Jowisz. Wszystkie trzy ciała będą ułożone w przybliżeniu w jednej linii.
Naturalny satelita Ziemi znajduje się obecnie w fazie dążącej do pełni, która nastąpi 22 kwietnia. W momencie koniunkcji będzie miał oświetlone 85% tarczy.

czwartek, 12 listopada 2015

Księżyc na dzisiaj

Dziś mamy mieszaną aurę, bo do popołudnia do godz.16.15, jesteśmy jeszcze pod wpływem znaku Skorpiona a potem już w zupełnie innej, lepszej energii znaku Strzelca. 
Możemy jeszcze odczuwać wpływ wczorajszego nowiu Księżyca, lekki spadek energii i problemy z emocjami.
Więc w pracy bądźcie cierpliwi i uważni, pilnujcie swoich spraw, nie wdawajcie się w dyskusje bo ludzie będą czepliwi. Niektórzy mogą się spodziewać w pracy kontroli i sporów o zakres obowiązków. Unikajcie dziś pośpiechu a zwłaszcza pochopnych, ryzykownych decyzji. Po południu będzie już lepsza aura. Wibracja dnia pozwoli ogarnąć rachunki i ustalenia z rodziną. Uważajcie na kaloryczne potrawy bo dziś można więcej przytyć. Pusty kurs Księżyca będzie krótko, tylko od godz.15.54 do 16.13. Po południu będzie dobry czas na ruch, fitness czy zwykły spacer pozwolą się odprężyć.
Czas Księżyca w znaku Strzelca, jako żywiołu ognia przyniesie nam przez najbliższe dwa dni ( piątek i sobotę) przypływ energii, odwagi, poprawę nastroju, chęć do podróży i nowych znajomości. Będziemy bardziej elastyczni i skłonni do kompromisu oraz pełni temperamentu. W te dni mamy możliwość doładowania swoich wewnętrznych baterii przebywając na powietrzu lub jeśli pogoda nie dopisze w domowym zaciszu, najlepiej w sypialni z bliską osobą.
Piątek zapowiada się wspaniale, bez pustego kursu Księżyca, w dobrej energii zarówno na życie osobiste jak i sprawy zawodowo-finansowe. Możecie śmiało zaczynać wszelkie nowe sytuacje i przedsięwzięcia, to co zapoczątkujecie teraz przyniesie szybko dobre efekty. 
Wibracja dnia 5 jeszcze sytuacje podkręci dodając wam kreatywności i nowych wrażeń, niespodzianek.
Możecie załatwiać wszelkie sprawy w urzędach i bankach, szukać pracy, zdobywać wiedzę, poszerzać horyzonty, podróżować, robić zakupy, randkować. 
Teraz jest dobry czas na lepsze życie i namiętność. 
Warto więcej się ruszać i przejść na dietę bo na efekty nie trzeba będzie długo czekać. 
Warto tez zadbać o urodę, we wzrastającym Księżycu nasza skóra i włosy lepiej przyswajają odżywki i maseczki.
Sobota w podobnej aurze, z tym że praktycznie cały dzień będzie pusty kurs Księżyca (od godz.4.18 do końca dnia). 
Dlatego lepiej skupić się na domu, rodzinie, zdrowiu, miłości, urodzie (maseczki, piling) ,porządkach, drobnych zakupach i rozrywce. 
Sprawy zawodowe i finansowe zostawić na przyszły tydzień. 
Wibracja dnia 6 wyjątkowo sprzyja bliskim, naszemu dobremu samopoczuciu, dbaniu o zdrowie i urodę.
Czwartek, piątek i sobota to czas, w którym służyć naszemu zdrowiu i poprawieniu energii będą potrawy zawierające białko roślinne i zwierzęce, oraz warzywa kwiatowe ( dynia, kabaczek, cukinia, ogórki, pomidory, papryka) i mięsiste owoce ( winogrona, śliwki, truskawki, borówki, kiwi).

Lampka świąteczna

Na pewno macie jeszcze ręce pełne roboty: zakupy, prezenty, sprzątanie? Ale nie dajcie się porwać bez reszty tej przedświątecznej gonitwie. Pamiętajcie, że to, co w czasie tych świąt najważniejsze, to spokój, zdrowie i radosne rodzinne biesiady. Te święta to takie światełko w tunelu szarej codzienności i warto je dostrzec.
A skoro o światełku mowa...
Gdy już ze wszystkim się uporacie, na pewno weźmiecie się za przystrajanie waszych domów. Choinka, wianki, lampiony. Macie już jakieś pomysły na stworzenie magicznego nastroju? Jeśli jeszcze nie, może przyda wam się mała inspiracja - co powiecie na własnoręcznie zrobioną lampkę? Wyższa szkoła jazdy? Ależ skąd. Wystarczy kilka dobrych narzędzi, ołówek, nożyczki, płyta multiplex, sznur diodowy i mały wałek do malowania. Gotowa lampka na pewno zachwyci wszystkich domowników i gości, a zapalona - wpuści do wnętrza nastrojowe światło. Bez wątpienia to bardzo efektowna dekoracja.



Krok 1 Użyj szablonu do narysowania na kartonie kształtu choinki o długości 40 cm i szerokości 25 cm. Wytnij wzór za pomocą nożyczek i przenieś go przy użyciu ołówka na płytę multiplex o wymiarach 40x60cm.




 





 Krok 2 Do wyrzynarki, zamocuj 
brzeszczot do drewna do cięć precyzyjnych (MS52) i wytnij owal. Upewnij się, że zachowujesz równe odstępy między krawędziami choinki, którą wcześniej narysowałeś, a brzegami owalu.







Krok 3 Użyj narzędzia wielofunkcyjnego i wiertła do drewna o średnicy 4 mm (636), aby po kolei wyciąć otwory układające się w kształt choinki. Są to miejsca, w których później zostaną umieszczone diody LED. Trzymaj narzędzie pod odpowiednim kątem i upewnij się, że otwory znajdują się w odległości co najmniej 1 cm od siebie.




Krok 4 Wymień wiertło do drewna w swoim narzędziu wielofunkcyjnym na taśmę szlifierską( EZ SpeedClic SC407). Usuń wszelkie odłamki drewna i wygładź krawędzie wyciętego owalu i każdego z małych otworów.


Krok 5 Dla uzyskania prostego, ale eleganckiego efektu, wałkiem malarskim pomaluj owal z jednej strony białą farbą akrylową. Nałóż równomiernie dwie warstwy, aby optymalnie pokryć powierzchnię. Pozostaw farbę do wyschnięcia.


Krok 6 Na koniec umieść diody LED ze sznura diodowego w otworach, a reszta kabla niech opadnie swobodnie w dół. Następnie przymocuj swoją nową lampę do ściany za pomocą dwóch śrub.


Krok 7 Voila! Lampa jest gotowa.


 zrodlowerandacountry

PIERNIK

Nazwa piernik wywodzi się od staropolskiego słowa „pierny”, czyli pieprzny. Od wieków kojarzono je z Bożym Narodzeniem. Istniała też tradycja przygotowania ciasta piernikowego w dniu narodzin córki. Piernik uznawano przy tym za skuteczne lekarstwo – dzięki zawartości miodu i ostrych przypraw korzennych, ciasto pomagało leczyć niestrawność, a także przeciwdziałać przeziębieniom. Jedzono go również, by wzmacniać serce i nerwy. Pewnie dlatego najstarszy zachowany przepis na piernikowe ciasto, który pochodzi z 1725 roku odnaleziono nie w książce kucharskiej, ale w... poradniku medycznym.

Myli się ten, kto myśli, że piernik to wyłącznie polski przysmak. Tak naprawdę to tradycyjne ciasto miast hanzeatyckich, czyli głównie miast nadbałtyckich. Pochodzi z okolic dzisiejszej Holandii. Słodki, pachnący korzeniami był swoistym symbolem ich powodzenia oraz szerokich kontaktów ze światem. Zawarte w nim drogie przyprawy podnosiły wartość słodkiego wypieku. Nie każdy mógł więc sobie na niego pozwolić. Można nawet powiedzieć, że był wielkim luksusem.

Na szczęście tradycja wypieku piernika przetrwała do dziś. Tak jak kiedyś, korzenne ciasto piecze się w wielu krajach nadbałtyckich. Przepisy mogą się nieznacznie różnić. Jedno jednak jest pewne - piernik wymaga czasu, zanim się go upiecze, ciasto musi długo dojrzewać. Warto piec go rodzinnie, z dziećmi, i w ten sposób przyzwyczajać je do przestrzegania świątecznej tradycji.

Ciasto na piernik powinno dojrzewać 2-3 tygodnie, żeby było gotowe na święta. Nie może się nie udać, jeśli w przygotowanie włożymy serce i najlepsze składniki, jakie mamy dostępne. Oczywiście musimy pamiętać o okresie dojrzewania.
Zatem czas robić ciasto, bądź pierniczki - które także po upieczeniu muszą leżakować!

"Tajemnica Bożego Narodzenia" Jostein Gaarder

`
"Tajemnica Bożego Narodzenia" to zaproszenie do niezwykłej wędrówki, w której przyłączamy się do orszaku podążającego do Betlejem, aby zdążyć na Narodziny Chrystusa.

Jesteśmy na tropie zagadki, gdzie współczesność przeplata się z przeszłością i towarzyszy rodzicom, takim jak my, którzy wciągają się powoli w bajkowy świat odkrywany przez ich synka. Podobnie jak w "Świecie Zofii", Autor po mistrzowsku łączy poetycką fikcję z lekcją historii i refleksją o życiu. Tak jak w "Świecie Zofii", zanurzamy się w klimacie naturalnej bliskości w rodzinie, do którego w głębi serc tęsknimy, spotkania z Tajemnicą i... z sobą samym.

Książka Josteina Gaardera uczy, wzrusza i przerzuca pomost między światem dorosłych i dzieci. Obyśmy nigdy nie stracili go z oczu.

Kalendarz adwentowy

Teraz rzadko kto wie, czym w ogóle jest adwent i dlaczego właściwie odliczamy grudniowe dni na specjalnym kalendarzu. Adwent to dla katolików czas radosnego oczekiwania na przybycie Jezusa. Zaczyna się od czwartej niedzieli poprzedzającej Boże Narodzenie i wtedy rusza odliczanie dni do narodzenia Jezusa. Niecierpliwym dzieciakom można to oczekiwanie osłodzić własnoręcznie zrobionym kalendarzem z niespodziankami. 
Dawniej sklejano je z tektury, miały 24 okienka i od 1 grudnia otwierano każdego dnia po jednym. Za maleńkimi okiennicami kryły się scenki biblijne, cytaty, a niektóre okienka zostawiano puste, żeby dzieci mogły pochwalić się świętemu mikołajowi dobrymi uczynkami, które tam zapisywały. Wiadomo, im były grzeczniejsze, tym większa szansa, że zapracowały sobie nie na rózgę, ale na piękny prezent. Dziś kalendarze adwentowe kojarzą się głównie ze sklepową bombonierką. My namawiamy, by wymyślić coś bardziej oryginalnego. Możemy schować łakocie w wełnianych kłębuszkach, ukryć zabawki w słoiczkach albo landrynki w tutkach. Powiesić pudełeczka z drobiazgami na ścianie lub paczuszki na gałęzi. Każda zjedzona słodkość czy znaleziona maskotka przybliża do wielkiego finału – Bożego Narodzenia i mikołaja, oczywiście z workiem na plecach. 

Paczuszki ponumerowane i powieszone na gałęzi. 


Włóczkowe kłębuszki z niespodzianką.









Niemowlęce skarpetusie na sznureczku, a w środku jakieś drobiazgi. Urocze <3






Drewniane domki - o to pomysł dla złotej rączki, co lubi dłubać. 







Lampiony. Albo... zamiast świeczki w ozdobionych słoikach też coś można ukryć.


Małe kartonowe pudełeczka i sosnowy las!
Ozdobą samą w sobie!














Podświetlane też robi wrażenie. 















 W różowej tonacji.


Z figurkami zwierząt.












wtorek, 27 października 2015

Księżyc na dzisiaj


Od godz.13.06 rozpocznie swoje intensywne działanie w ziemskim znaku Byka.
Dziś i jutro będziemy pod jego wzmożonym wpływem. Jako znak ziemski wniesie w nasze życie stabilność, rozwagę, lojalność i wytrwałość a także upór. ( aby nie pokłócić się z bliskimi warto trochę odpuścić).
Choć to pełnia, dzięki energii ziemi łatwiej nam będzie utrzymać równowagę emocjonalną, chętniej zadbamy o nasze potrzeby zmysłowe. Obudzi się w nas potrzeba bezpieczeństwa, przywiązania do starych nawyków a także lojalność i wytrwałość. Będziemy mieć większą skłonność do podejmowania radykalnych decyzji osobistych, np. zawarcie małżeństwa. W większym stopniu możemy odczuwać zazdrość i chęć pouczania innych.
Nasze organizmy łatwiej będą przyswajać warzywa korzeniowe i grzyby. Możemy odczuwać skłonność do słonych potraw. Warto komponować sałatki warzywne aby wesprzeć nasz układ krążenia. Ubierajcie się ciepło bo teraz łatwiej o przeziębienia, w dniach Byka mamy większą skłonność do chorób gardła (anginy) i uszu. Szczególną wrażliwością odznacza się zmysł słuchu. Wiele osób może odczuwać sztywność karku. Dolegliwości gardła pojawiają się wtedy, gdy czujemy się źle w jakiejś sytuacji ale nie wyrażamy otwarcie swojego zdania.
Dzisiejszy dzień upłynie nam w wibracji 9, więc łatwiej będzie ucinać trudne sprawy i po pracy wyciszyć umysł i emocje.
Po za tym dziś możecie działać, bo pusty kurs Księżyca nie będzie przeszkadzał, zakończył swoje wpływy o 7 rano. Warto dziś finalizować ważne sprawy.
W pracy będzie sympatycznie, a ludzie życzliwi.Wiele osób będzie cieszyć się sukcesami, trzeba tylko być skupionym, bo przez roztargnienie możecie coś przeoczyć, coś niechcący powiedzieć, lub zapodziać dokumenty.
Po pracy większość z nas ukoi zmysły w sposób jaki najbardziej lubi…
 Zakupy, gotowanie, smakowanie, słuchanie, oglądanie , zapachy i dotyk… (znak Byka to zmysły, dopieszczanie tej sfery)
Porządki i ciężkie prace w czasie pełni lepiej sobie odpuścić.
 Lepiej spotkać się z kimś miłym…
Nie unikajcie ludzi i miłych sytuacji, warto sobie trochę podogadzać. 
Jutro podobna aura, tylko bardziej wzmożona, będziemy w wibracji 1, która sprzyja działaniu, początkom, więc może zapoczątkujecie coś wspaniałego? Finanse lub miłość, rozwój osobisty?
Jutro pusty kurs Księżyca będzie od 16.20 do końca dnia, więc starajcie się zmobilizować do tego czasu.

Dziś pełnia, a my w większości jesteśmy podatni na jej wpływ. 
 (Wszystko przez to, że człowiek składa się z dużej ilości wody.) 
Może się to objawiać nadmiernymi emocjami albo odwrotnie, odczuciem wypalenia. 
Można mieć kłopoty ze snem, koncentracją.
Dlatego bądźcie uważni na drodze, zwolnijcie..pilnujcie swoich rzeczy i myślcie co robicie w danej chwili.
Jeśli możecie unikajcie zabiegów chirurgicznych, inwazyjnych kosmetycznych i wizyt u stomatologa. W czasie pełni, zwłaszcza takiej jak dzisiejsza, w znaku Byka, Księżyc działa na nasz układ krążenia, zwiększa się ciśnienie i rany bardziej krwawią, potem słabiej się goją. 
Trzeba unikać też używek, nasz organizm potrzebuje więcej wody.
Wszystkie kobiety będące w ciąży dziś muszą szczególnie na siebie uważać, nie przemęczać się, nie wykonywać fizycznych prac, nie dźwigać, prosić o pomoc najbliższych, a jeśli jesteście w końcowym etapie miejcie przygotowaną torbę z rzeczami do szpitala. 
W czasie pełni jest największa liczba porodów.
Jeśli nie musicie, nie wychodźcie samotnie wieczorem w ustronne miejsca, w czasie pełni niektórym wyjątkowo wzrasta poziom agresji i głupich pomysłów.
W czasie pełni mamy większa chęć na seks, a tym samym lesze doznania erotyczne, nasze zmysły się wyostrzają więc mamy większą przyjemność...

piątek, 23 października 2015

Kolory na jesienne złe humory




Słońca coraz mniej. Wieczory coraz dłuższe. Ciepło jest pod kołdrą. Motywacja i chęć do życia bliska zeru. Nabierz kolorów, nastrój się pozytywnie.

Dla Chińczyków ojców feng shui - kolory mają ogromny związek z życiodajną energią chi, która ma ogromny wpływ na zdrowie, samopoczucie oraz nasze osiągnięcia. Gd chi się wyczerpuje, dopadają nas choroby, brakuje kasy, a życiowy optymizm ucieka w siną dal. Przyciągnij chi kolorami. Albo rozwesel siebie i ludzi spotykanych po drodze kolorami ubrań, przedmiotów, jedzenia. Na przykład czerwony przyciąga fortunę, stąd np przesąd aby mieć czerwony portfel.

Również zachodni badacze udowodnili, że barwy mają ogromny wpływ na ludzkie zachowania. I to do tego stopnia, że nikomu nie przyszłoby dziś do głowy pomalować ściany szpitalnej sali na czerwono. Co innego w domach schadzek, gdzie prym wiedzie szkarłat.

Dlaczego? Bo czerwony pobudza adrenalinę i podnosi ciśnienie krwi, czyli daje sygnał do działania. A na przykład niebieski (obok zielonego to najczęstszy kolor wnętrz szpitalnych) wycisza i obniża ciśnienie. W sam raz dla pacjentów przerażonych szpitalnym leczeniem.

Badacze działania kolorów z czasem poszli o krok dalej i stworzyli chromoterapię, czyli leczenie barwami. Polega ona na stymulowaniu mózgu kolorami. Widmo barwnego światła pochłaniane jest przez pole energii ludzkiego ciała, skórę, a przede wszystkim wzrok i poprzez receptory oka dociera do mózgu. Kolory mogą uspokajać, relaksować lub pobudzać.

I tak na przykład barwy ciepłe stosuje się w terapiach służących pobudzeniu aktywności, zaś barwy zimne wyciszeniu i uspokojeniu.

„Mikołajkowe gawędy” Mariola Jarocka

Nie wszyscy pewnie wiecie, że na dalekiej północy, w domu otoczonym zewsząd śniegiem i lodem, znajduje się siedziba Mikołaja. Tak, tego samego, który rozdaje dzieciom prezenty w dzień swego święta, czyli 6 grudnia. Mikołaj, choć to może wydać się dziwne niejednemu z Was, mieszka od wieków w tej zimnej, choć pełnej czarów krainie. I od dawna też stara się sprawić, by ten jeden wieczór miał dla dzieci niezwykły smak. Smak radości, niespodzianki i ciepłego uśmiechu… Mikołaj lubi też opowiadać o tym, jak zmieniał się świat, ludzi oraz samo święto! Bohaterami tych opowieści bywają dzieci, skrzaty, zwierzęta i sam Mikołaj, a więc ci wszyscy, którym przesłanie dobra, pomocy i radości są szczególnie bliskie… Na kartach tej książki znajdziecie właśnie takie opowieści. Usiądźcie więc wygodnie i posłuchajcie Mikołajowej gawędy…

Księżyc na dzisiaj

Dziś i jutro będziemy pod wpływem Księżyca w znaku Ryb. W dniach żywiołu Wody mamy większe wrażenie wilgoci, pogoda może się załamać i może popadać .
Czas Ryb przyniesie dla nas aurę miłości, fantazji i wzmożonej intuicji. Ważne będą uczucia, spotkania, naprawianie relacji i kreatywne działanie pod wpływem intuicji. Księżyc w żywiole Wody działa na nasz system nerwowy, stąd jesteśmy bardziej emocjonalni, wręcz nadwrażliwi niż zazwyczaj. Dlatego w te dni bądźmy dla siebie delikatni, gdyż po prostu łatwiej nas zranić. Nasze reakcje mogą być spowolnione, więc uważajmy za kierownicą. W dniach Ryb jesteśmy bardziej zdystansowani do rzeczywistości i spraw materialnych, łatwiej akceptujemy to co jest i częściej oddajemy się duchowości. Nasza wrażliwość i uczucia są na tyle silne, że trwają dłużej niż dni Ryb (na pewno będziemy pod ich wpływem i w niedzielę).
Naszemu zdrowiu najlepiej będą służyć zdrowe węglowodany ( wspierając nasz układ nerwowy ) i warzywa liściowe; sałata, jarmuż, botwina, szpinak, cykoria, kapusta oraz szparagi.
Dziś mamy wibrację dnia 5, która dodaje odwagi do zmian, przynosi niespodzianki i sprawia, że jesteśmy trochę nieprzytomni, śnimy na jawie, mamy cudowne pomysły (zwłaszcza artyści). Dlatego musicie szczególnie dziś skupić się w pracy, aby nie narobić sobie kłopotów. Dzisiejszy dzień sprzyja inwestowaniu, wszelkim okazjom dotyczącym pracy ( może niektórym uda się znaleźć dobre zlecenia, nowego klienta? Poza tym czas sprzyja spotkaniom, namiętności, randkom i poznawaniu ludzi, kto wie może dziś ktoś odnajdzie kogoś wyjątkowego? miłość? Trzeba unikać cięższych prac, pośpiechu i napięć. Dziś już mamy za sobą pusty kurs Księżyca więc nie ma przeszkód realizacji marzeń.
 Nie farbujcie włosów, czas ku temu niesprzyjający.
Jutro będziemy w wibracji 6, która sprzyja przede wszystkim rodzinie. Będziemy opiekuńczy i empatyczni. Uda się wyjaśnić nieporozumienia, Dzielić obowiązki.Pusty kurs Księżyca będzie od godz. 13.18. do niedzielnego poranka, dokładnie do godz. 7.21.
W niedzielę będziemy w znaku Barana więc energii nam nieco przybędzie. Wibracja dnia 7 sprzyja medytacji, więc będzie czas na refleksję i naukę oraz spotkania i ważne rozmowy.
Kochani przed nami weekend w cieplutkiej aurze Ryb, wykorzystajcie ten dobry czas na odpoczynek i poprawianie waszych relacji.

piątek, 18 września 2015

Sabat Mabon i magiczne muesli na jesień

Sabat Mabon to czas zbiorów i gromadzenia zapasów na zimę. Przygotuj w ten dzień magiczną mieszankę zbóż, orzechów i suszonych owoców i sporządź z niej musli. Dzięki niemu twój organizm będzie silny i dobrze odżywiony.

Ulubione płatki: kukurydziane, owsiane, pszenne itp. wymieszaj w równych proporcjach w dużej misce. Dodaj ulubione owoce suszone: figi, morele, rodzynki, banany, żurawinę i kilkanaście posiekanych migdałów lub orzechów (laskowych albo włoskich). Możesz też dołożyć kilka łyżek pestek dyni bądź słonecznika oraz siemienia lnianego.

Teraz zapal czerwoną świecę i ulubione kadzidełko, przesuń miskę z muesli nad ogniem, wypowiadając słowa:
„Demeter, bogini plonów i obfitości, otocz mnie opieką i pomóż mi zachować moje ciało w zdrowiu".

Powtórz tę czynność trzy razy. Na koniec przesyp muesli do szczelnego pojemnika, a świecę zgaś zwilżonymi palcami i zachowaj do innego rytuału.

Musli jedz przez całą jesień z sezonowymi owocami przynajmniej raz w tygodniu.





zrodlo:asrtomagia

wtorek, 25 sierpnia 2015

Why do we put lights on Christmas trees?

The Christmas tree: It’s long been a symbol of the holiday season. Each year, people around the world cut down an evergreen tree and decorate it with lights and ornaments, but have you ever thought about how this tradition started?
People started putting lights – candles to be more specific – on Christmas trees in the middle of the 17th century. These were attached to the end of tree branches with wax or pins and were adhered to the tree to represent shining stars. This tradition started in Germany and spread to Eastern Europe over the next two centuries. Because this was a serious fire hazard, most people didn’t put their trees up until December 24, ensuring that they would only be up for a brief period of time while the tree was still fresh – and much less flammable.
The custom of putting strings of lights on trees began in 1882 when Edward Johnson – an associate of Thomas Edison – wired red, white and blue bulbs together and placed them on an evergreen tree. In 1895, President Grover Cleveland followed suit and decorated a Christmas tree in the White House with stringed lights. The public took notice, and the tradition started to catch on.
However, it was extremely expensive to have a lit Christmas tree. General Electric sold bulbs for this purpose, but they needed to be wired together by a professional electrician. Additionally, if a homeowner wanted a lit Christmas tree, but didn’t have electricity yet, they’d have to purchase a generator to keep the lights on.
In 1903, the American Eveready Company developed an easier to use light set involving screw-in bulbs and a plug-in for the wall socket. Even with this easier to use equipment, electric tree lights weren’t catching on rapidly. People were still using unsafe candles as a way to light their trees, until Albert Sadacca came up with the idea to make the lights multi-colored in 1917.
He and his two brothers Henri and Leon started NOMA Electric Company, which became the largest Christmas lighting company in the world. Since that time, lights have continued to evolve.
Miniature bulb sets came about in the late 1960s and came in strands of 25 or 50 lights. These were very similar to the standard miniature lights available today. However, there are more options available for size and color today than there were in the past.
The latest advancement in holiday lights is the use of LED (light-emitting diode) technology. These lights are far more efficient than incandescent lights and have a much longer life-span.








https://www.whe.org/why-do-we-put-lights-on-christmas-trees.html

niedziela, 16 sierpnia 2015

„Balsam dla duszy na Boże Narodzenie” Jack Canfield, Mark Victor Hansen, Carol McAdoo-Rehme

Życzliwość i troska kobiety, która przygotowuje wypełnione podarkami świąteczne paczki dla ludzi ze schroniska dla bezdomnych. Radość z tego, że można przygotować wspaniałe święta Bożego Narodzenia w środku sierpnia. Miłość, która pozwala przebaczać i nie pamiętać o złych chwilach. Wdzięczność, którą odczuwasz wobec tych, którzy pracują w Wigilię, dzięki czemu ty i twoja rodzina możecie przygotować takie święta, o jakich zawsze marzyliście. Wiara dziecka, które ufa mocno w to, że Święty Mikołaj je znajdzie, niezależnie od tego, w jak trudnej sytuacji znalazła się jego rodzina. Prostota, która każe ci zatrzymać się i spojrzeć z czułością na kominek z tektury, który stał w twoim domu nim kupiliście dom z prawdziwym kominkiem. Zachwyt towarzyszący oglądaniu świata przez pryzmat starego, zniszczonego żłóbka, której widok wpisał się na zawsze w zakamarki twojego serca.
Wszystko to sprawia, że Święta Bożego Narodzenia są takie niezwykłe i wyjątkowe; dzięki temu zaczynamy pojmować prawdziwe znaczenie świąt Bożego Narodzenia. Mam nadzieję, że lektura tej książki stanie się częścią twojej świątecznej tradycji, będzie natchnieniem dla twej duszy i ogrzeje twoje serce w te i każde następne Boże Narodzenie.

Event

Przyciski Listonic

- See more at: http://darmowedodatkinablogi.blogspot.com/2013/09/bujajaca-sie-latarenka.html#sthash.RbAo3ms7.dpuf