Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafran. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafran. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 sierpnia 2014

Rozgrzej się w chłodne dni






 Spośród przypraw korzennych od wieków najcenniejsze były: cynamon, imbir i szafran. Ich wartość mierzono w złocie, a medycyna ludowa traktowała je jako nadzwyczajne leki. Przypisywano im również znaczenie magiczne.

Według alchemików cudowny ptak, Feniks, odradzał się podobno co 500 lat, spożywając właśnie cynamon i imbir. Tymi „żywotnymi" przyprawami wzmacniano kobiety w połogu. Podobnie cenny był szafran: „Jego żółtość naprawia wątrobę, usuwa złe duchy i pogodzi nastrój", pisano w czasach renesansu.

W XVII wieku używano szafranu wraz z winem do mycia skóry. Miało to zapobiegać zakażeniom i chorobom zakaźnym. Imbir i cynamon stosowano zaś dla poprawy trawienia. Co wiemy dzisiaj o właściwościach tych przypraw? Imbir działa przeciwzapalnie i rozgrzewająco. Lecznicze jest kłącze tej rośliny. Powoduje ono rozszerzanie się naczyń krwionośnych i ułatwia wydalanie toksyn. Zawarte w nim gingerole stosowane są przeciwbólowo, a także w leczeniu zapaleń stawów. Imbir zapobiega zlepianiu się płytek krwi, jego przyjmowa nie zmniejsza więc ryzyko zawału serca. Niegdyś Arabowie ssali kawałki kłącza, by zapobiec chorobie morskiej, gdyż ułatwia ono trawienie i łagodzi mdłości.

W XVI wieku zamożni ludzie zamawiali u aptekarzy pasty do zębów z rozdrobnionych pereł, miodu i imbiru.

Dziś udowodniono, że jeden z jego składników chroni przed próchnicą. Cynamon działa rozgrzewająco, pobudzająco i przeciwbakteryjnie. Olejki eteryczne i przyprawę uzyskuje się z kory i kwiatu tego drzewa. Osłodzony miodem napój sporządzony ze szklanki gorącej wody i pół łyżeczki cynamonu oczyszcza organizm i zapobiega przeziębieniom. Herbata cynamonowa jest lekiem przeciw chorobom górnych dróg oddechowych; może też być używana do inhalacji.

W medycynie Wschodu cynamon uchodzi za lek wzmacniający i tamujący krwotoki. Według najnowszych badań pomaga leczyć cukrzycę i nadciśnienie tętnicze. Szafran to przyprawa pozyskiwana ze słupków kwiatowych rośliny Crocus sativus. Jest źródłem witaminy B2. Jako lek stosowana była przez starożytnych Kreteńczyków. Z Krety zaś dotarła do Egiptu. Dziś wiemy, że szafran wspomaga trawienie oraz likwiduje napięcia mięśni i koi nerwy. Zwany jest „królem przypraw", gdyż ułatwia trawienie cukrów i tłuszczy. Okłady z szafranu (z aloesem) stosuje się u dzieci przeciw przeziębieniom i gorączce. Homeopatia wykorzystuje go przy napadowym    kaszlu. Przyprawa ta wchodzi w skład leków przeciwbólowych, przeciwdrgawkowych, ła- godzących niedomagania wątroby i układu moczowego. W Azerbejdżanie natomiast    jest bohaterem przysłowia: „Kiedy szafran w kuchni, w domu nie ma histeryczek".
Choć każda pora roku jest na swój sposób piękna, jednak za zimą nie przepadamy. Dni są krótkie, brakuje nam słońca, czujemy się ospali i trudno zmobilizować się do jakiegokolwiek wysiłku.

Nie wspominając już o tym, że zwykle wtedy przybywa nam kilka kilogramów, które na wiosnę z desperacją staramy się zrzucić. Nawet fakt, że „zimowe odrętwienie" to zjawisko naturalne, nie stanowi chyba specjalnego pocieszenia. Nasz organizm „zaprogramowany" jest bowiem w taki sam sposób, w jaki przed tysiącami lat funkcjonowali nasi przodkowie. Ich tryb życia zmieniał się wraz z porą roku i zima była okresem obniżonej aktywności. Jednak rozwijając cywilizację, ludzie uniezależnili się od rytmu przyrody. Jest sposób, dzięki któremu można uciec przed zimową depresją - jeśli zdołasz oszukać organizm, wywołując wrażenie, że na świecie panuje lato. W jaki sposób to zrobić? Aktywność człowieka jest uzależniona od światła. Kiedy go zabraknie, mózg, a w konsekwencji tego i inne organy zaczynają pracować na zwolnionych obrotach. W zimie słońca mamy niewiele, a jeśli się pokaże, nie zawsze w środku dnia można się wybrać na ożywczy spacer.

Aby nie odczuwać niedoboru światła, warto zamontować w domu silne żarówki i nie oszczędzać energii elektrycznej. Po drugie, walcz z lenistwem i regularnie zapewniaj ciału porcję ruchu (np. aerobik, siłownia lub spacer). Przyspieszy on przemianę materii i pobudzi organizm do funkcjonowania w taki sposób, jakby była pełnia lata. Poza tym musisz zwracać uwagę na to, co jesz. Dieta naszych przodków zmieniała się w zależności od pór roku. W lecie żywili się oni przede wszystkim roślinami. Pochodzących z nich witamin organizm nie nauczył się magazynować, więc wraz z nastaniem zimy, gdy występował ich niedobór, automatycznie przestawiał się na zimowe „półsenne" funkcjonowanie. Dlatego tak istotne jest, by w przeciwdepresyjnej diecie nie zabrakło „letnich" witamin i mikroelementów. Jeżeli ich dostarczysz, zdołasz utrzymać ciało i umysł w stanie aktywności właściwej słonecznym porom roku. Można oczywiście zażywać witaminy w tabletkach. Jednak źródłem najlepiej przyswajalnych witamin i mikroelementów jest zrównoważona dieta.


*Banany i orzechy zawierają spore ilości serotoniny, substancji wprawiającej w dobry nastrój. Blokuje ona wydzielanie melatoniny - hormonu snu - dzięki czemu w jak najbardziej naturalny sposób pomaga zwalczyć jesienną chandrę i pobudza do działania.


źródło astropl

środa, 13 listopada 2013

Dorsz w sosie szafranowym

Składniki:

  •     1 dorsz (ok. 0,5 kg)
  •     1/2  l wody
  •     1/2 l pietruszki
  •     1/2  marchewki
  •     kawałek selera
  •     1/3 cebuli
  •     2 ziarna ziela angielskiego
  •     3 ziarna pieprzu
  •     1 listek laurowy
  •     1 czubata łyżka rodzynek
  •     4 plastry cytryny
  •     2 łyżki soku z cytryny
  •     1/2 szklanki wina białego
  •     3 łyżki octu winnego
  •     1 łyżka masła do smażenia
  •     1/2 płaskiej łyżeczki szafranu
  •     1 łyżeczka mąki pszennej
  •     2 łyżeczki cukru brązowego



Przygotowanie

Dorsza sprawić, umyć, odciąć płetwy i pokroić w dzwonki (nie wyrzucać ogona). Dzwonka z dorsza natrzeć solą i skropić cytryną. Włoszczyznę obierać (ale nie kroić), zalać wodą, dodać ogon ryby pozbawiony płetw i gotować na wolnym ogniu wraz z solą, cukrem, listkiem laurowym, zielem angielskim i ziarnami pieprzu przez około 30 minut. Po tym czasie przecedzić wywar.
Pokrojonego w dzwonka dorsza włożyć do garnka i zalać wywarem. Dodać plasterki cytryny bez skórki, ocet, rodzynki i gotować przez około 25 minut na wolnym ogniu. Tłuszcz rozgrzać na patelni, wsypać mąkę, dodać cukier i szafran, zalać winem i gotować około 3 minuty, a następnie wlać do ryby z bulionem i wymieszać. Rybę przełożyć na półmiski i podawać gorącą z pieczywem i sałatką z pieczonymi burakami.

Szafranowa kulinaria

Przyciski Listonic

- See more at: http://darmowedodatkinablogi.blogspot.com/2013/09/bujajaca-sie-latarenka.html#sthash.RbAo3ms7.dpuf